This is default featured slide 1 title This is default featured slide 1 title

This is default featured slide 1 title This is default featured slide 2 title

This is default featured slide 1 title This is default featured slide 3 title

This is default featured slide 1 title This is default featured slide 4 title

This is default featured slide 1 title This is default featured slide 5 title

„Nagle ogarnęło mnie uczucie głębokiego spokoju”

Gabrielle Clauzel urodziła się i wzrastała w dostatnim domu rodzinnym w Oranie w Algierii. Jej ojciec był jednym ze znaczących francuskich przemysłowców w Afryce Północnej. Tego żarliwego katolika cechowało głębokie uwielbienie dla Maryi. Nie dziwi więc, że zatrudniony na wysokim stanowisku przemysłowiec był założycielem i pierwszym przewodniczącym Towarzystwa Przyjaciół Naszej Ukochanej Pani z Lourdes w północnoafrykańskiej kolonii francuskiej. W roku 1937 jego córka Garbielłe miała kilka operacji z powodu przetoki odbytniczo-pochwowej powstałej na skutek ropienia hemoroid. Poza tym cierpiała na reumatyzm prawego nadgarstka i silne bóle w kręgosłupie163. Coraz wyraźniej opiekujący się nią lekarze zdawali sobie sprawę, że centrum bólu znajdowało się w kręgosłupie i że bóle karku, pleców i okolicy lędźwiowej, a także w prawym guzku biodrowym, w okolicy serca, nerek i żołądka należało uznać za promieniowanie z tego centrum.
Zdjęcia rentgenowskie wykazały reumatyzm kręgosłupa (rozciągniętą reumatyczną spondyłozę ze zmiażdżeniem wychodzących korzeni nerwowych). Chodzenie sprawiało jej duże trudności. Stanie było bolesne, ciało pochylało się do przodu. Nawet siedzenie było niezwykle uciążliwe. Nie mogła utrzymać prosto głowy, która ciągle spadała do przodu.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

W lipcu 1947 r. jeszcze raz zajęto się „przypadkiem Francisa Pascala”

Dr Leuret prześledził akta i również zbadał uzdrowionego Francisa. Swoje sprawozdanie z tych badań zakończył następującymi słowami: Uzdrowienie zarówno ze względu na naturę samej choroby, jak też na jej trwałe skutki i w tym wypadku nagle odzyskanie wzroku oraz możliwości poruszania się nie jest możliwe do wyjaśnienia przez człowieka i z tego powodu zostało przekazane do oceny diecezjalnej komisji kanonicznej. On też przekazał dalej do odpowiedniego biskupa diecezjalnego szczegółową dokumentację – wraz ze wszystkimi zebranymi aktami, wkładkami i zaświadczeniami lekarskimi. Arcybiskup Aix, Arles i Embrun, Charles de Provenchères, przedłożył te dokumenty komisji kościelnej. Opinię tej komisji ogłosił on w następującym oświadczeniu z dnia 31 maja 1949: Z powodu różnych przechowywanych w dokumentacji zaświadczeń medycznych, przede wszystkim tych wystawionych przez dra Dardé, datowanych 19 lipca 1938, 9 listopada 1938 i 5 czerwca 1939, oraz jednego wystawionego przez dra Juliana z datą 6 grudnia 1938, dalej w obliczu protokołów Biura Medycznego z dnia 2 października 1946 i 1 września 1948, w obliczu sprawozdań powołanej przez nas do życia komisji kanonicznej z 10 i 17 grudnia 1948, po wezwaniu Najświętszego Imienia Bożego, siłą pełnomocnictwa udzielonego nam przez Sobór Trydencki w poddaniu naszej decyzji autorytetowi Papieża, oceniamy i oznajmiamy, że mające miejsce 31 sierpnia 1938 uleczenie Francisa Pascala odbyło się w cudowny sposób i musi być przypisane szczególnemu wstawiennictwu Najświętszej Dziewicy Maryi, Niepokalanej Matki Boskiej. Oznajmiono w Aix, 31 maja 1949, w dniu święta Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, Pośredniczki wszystkich łask. Podpisano: Charles Arcybiskup Aix, Arles i Embrun Z upoważnienia E. Martin, kanclerz. Ten dekret powinien zostać odczytany we wszystkich kościołach i kaplicach w diecezji w niedzielę lub też podczas uroczystości odprawianej ku czci Najświętszej Maryi Panny. Przy tym powinien zostać odśpiewany hymn, ażeby podziękować naszej Boskiej Matce za cud, który oznajmia równocześnie Jej potęgę, jak też Jej matczyną miłość.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Po wybuchu II wojny światowej w dniu 1 września 1939 przestano pielgrzymować do Lourdes

Zaniechano badań lekarskich w Biurze Medycznym, tak że uzdrowienie Francisa Pascala nie mogło zostać opracowane. Dopiero w październiku 1946 r. komisja lekarska mogła ponownie podjąć swoje prace i sprawdzić przesłane dokumenty o uzdrowieniach. Francis Pascal, wtedy dwunastoletni chłopiec, nie mógł jednak przybyć na badania do Lourdes. Wyniki badań i szczegółowych obrad na temat tak dawnego: z 31 sierpnia 1938 r., uzdrowienia zawarł dr Vallet, przewodniczący Biura Medycznego w Lourdes, w następującym komunikacie. Pewne jest, że choroba istniała. Było to zapalenie opon mózgowych nerwu wzrokowego ze sztywnością źrenic, wiotkim paraliżem kończyn dolnych i nieskoordynowanym ruchem kończyn górnych. Zaburzenia funkcjonowania móżdżku. Te objawy skończyły się nagle w momencie, w którym zaawansowane stadium choroby nie pozwalało mieć więcej żadnych nadziei na zmianę ku dobremu. Już w dzień drugiej kąpieli dziecko mogło rozpoznać rower trójkołowy, a w dzień swojego powrotu do domu modo chodzić. Chodzi więc o pełne uzdrowienie, potwierdzone przez powrót możliwości widzenia i chodzenia oraz wszystkich funkcji fizycznych. Nie jest konieczne jeszcze dalsze przeciąganie w czasie wyjaśnienia tego powrotu do zdrowia, jako że miał on miejsce już przed ośmiu laty.
Niemożliwe jest podanie jakiegokolwiek medycznego wyjaśnienia nagłego ustąpienia choroby i jej symptomów.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Uradowana matka i uzdrowiony syn

Po powrocie do Beaucaire rozradowana matka zaprowadziła swojego uzdrowionego syna do dra Dardé, który – w późniejszym etapie razem z okulistą drem Polge’em – leczył chore dziecko. Zadziwiony i głęboko wstrząśnięty dr Dardé zbadał chłopca. W dniu 9 listopada 1937 napisał następujące oświadczenie. Ja niżej podpisany dr Dardé oznajmiam, że od 17 grudnia 1937 do 14 czerwca 1938 leczyłem czteroletniego Francisa Pascala. Dziecko badali również następujący lekarze: dr Julian, Tarascon; dr Baron, Awinion; dr Dufoix mł., Nimes, i okulista dr Polge, Arles. Cierpiało ono na limfocytowe jałowe zapalenie opon mózgowych (analiza dra Lesbrosa, Awinion). Od 14 czerwca 1938 rozpoczęto regularne leczenie. Chore dziecko miało sparaliżowane wszystkie cztery kończyny; jego ostrość widzenia była równa zeru, nie dostrzegało nawet światła i nie potrafiło odróżnić dnia od nocy. Badanie przeprowadzone w maju 1938 przez dra Polge’a wykazało jednoznacznie niekorzystną diagnozę. Po 20 sierpnia zamierzano zabrać dziecko do Lourdes, a ja miałem je wcześniej jeszcze raz zbadać. Stan jego w czerwcu był ciągle taki sam: paraliż wszystkich kończyn, zdolność widzenia równa zeru. Po powrocie z Lourdes pani Pascal przyprowadziła dziecko do mnie; prowadziła je za rękę – ono szło. Stwierdziłem zniknięcie paraliżu i powrót zdolności widzenia. Dziecko chodzi w normalny sposób, nie biorąc pod uwagę małego chwiania się. Od Lourdes poprawa trwa. Ten nowy stan nastąpił podobno po zanurzeniu w basenie w Lourdes. Medycznie taki wynik nie daje się wyjaśnić.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Francis Pascal (uzdrowiony 31 sierpnia 1938)

Dziecko o nazwisku Pascal przyprowadzono do mnie z powodu zapalenia opon mózgowych. Jest sparaliżowane i utraciło wzrok. Badanie okulistyczne z dnia 3 maja wykazuje: źrenice nie reagują prawie na światło. Światełko przeprowadzane bezpośrednio przed oczyma nie jest zauważane, tak samo jak inne przedmioty. Żyły z tylnej strony oczu są przekrwione. Prognozy: bardzo wątpliwe.
Podobnie jak wielu innych rodziców chorych dzieci, tak też i rodzice Francisa widzieli w pielgrzymce do Lourdes ostatnią szansę daną przez Boga i gorąco prosili o zdrowie dla synka. Dla towarzyszącego pielgrzymce lekarza dra J. Romana lekarz domowy dr Dardé wystawił następujące zaświadczenie o stanie zdrowia chłopca: Ja niżej podpisany dr Dardé oświadczam, że leczę czteroletniego Francisa Pascala z powodu zapalenia opon mózgowych i jego następstw: paraliżu kończyn i ślepoty. Stwierdzone dolegliwości pozostają od czterech miesięcy w tym samym stanie i zdają się opierać każdemu leczeniu. Gdy z Aix-en-Provence 26 sierpnia 1938 r. wyruszała do Lourdes pielgrzymka diecezjalna, czteroletni Francis nie widział nic. Matka zaniosła go w ramionach do groty Massabielle. Po cichu próbowała opowiedzieć swojemu choremu dziecku o grocie, a przede wszystkim o figurze Maryi. Po wspólnej modlitwie dziecka i matki udano się dalej do basenów. Dopiero przy drugim zanurzeniu w wodzie 31 sierpnia 1938 r. od pół roku całkowicie niewidome dziecko zaczęło rozróżniać światło oraz kontury osób i przedmiotów w swoim otoczeniu. Ustąpił również paraliż wszystkich kończyn.

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn