INTONACJA I BRZMIENIE

Zadaniem słownika jest katalogowanie terminów i ustalanie ich znaczeń. Dzięki takiej precyzji można uniknąć nieporozumień i błędów w komunikacji i rozumowaniach. Umiejętność posługiwania się słow­nikiem jest zatem jedną z podstawowych umiejętności potrzebnych czło­wiekowi we współczesnym świecie.Kiedy jedna osoba mówi do drugiej w nadziei, że przekaże jej pew­ne myśli, słuchacz może odebrać te informacje za pośrednictwem fal dźwiękowych. Kiedy dotrą do ucha, generują tam sygnały elektroche­miczne, które następnie za pośrednictwem nerwów docierają do mó­zgu. Mówiący wychodzi z założenia, że to, co mówi, wywołuje w słuchaczu identyczne myśli. To jednak nie zawsze jest prawdą. Ktoś inny może mówić w tym samym czasie, wprowadzając zaburzenia do komunikatu odbieranego przez słuchacza. Oprócz tego ściany i sufit odbijają dźwięki, zakłócając odbiór komunikatu i prowadząc do niepo­rozumień.

W MIARĘ ZDOBYWANIA NOWEJ WIEDZY

Takie abstrakcyjne terminy nie reprezentują rzeczywistych obiek­tów, ale jakości lub treści myślowe, których nie możemy obserwować bezpośrednio zmysłami. Jak wygląda „wolność”? Jak smakuje „spra­wiedliwość”? Jaka jest w dotyku „ekologia”? Jak pachnie „wolność”? Na abstrakcyjny charakter pojęcia „demokracja” wskazuje fakt, że lu­dzie w różnych krajach rozumieją ją w różny sposób. Czym ona jest dla białego, a czym dla czarnego mieszkańca RPA? Albo w Meksyku, Sta­nach Zjednoczonych, Rosji, Polsce, Etiopii czy Tybecie?W miarę zdobywania nowej wiedzy ludzie posługują się coraz więk­szą liczbą abstrakcyjnych terminów w swojej pracy, codziennych roz­mowach i rozumowaniach. Naukowcy zdają sobie sprawę z wagi pra­widłowego używania terminów w rozumowaniach; dokładają wszel­kich starań, aby precyzyjnie je definiować. Problemowi ustalenia po­prawnych definicji i zmian terminologicznych, koniecznych ze wzglę­du na postęp wiedzy, poświęcone są międzynarodowe konferencje.

DOKŁADNE ZNACZNIA

Podobieństwo między roślinami polega na tym, że W końcu wszystkie rośliny są żywymi istotami, należą zatem do kategorii, która zawiera także zwierzęta. Być może zresztą istnieją jeszcze bardziej ogólne stopnie abstrakcji .Przekazywanie dokładnych znaczeń słów staje się dużo trudniej­sze, kiedy słowa te odnoszą się do idei, a nie do przedmiotów. Lu­dziom o wiele łatwiej zrozumieć pojęcie samochodu czy narzędzia niż pojęcie demokracji, wolności, zdrady, prawdy, Boga, sprawiedliwości, liberalizmu, konserwatyzmu czy ekologii. Rozumienie tych pojęć uwa­runkowane jest osobistym doświadczeniem, pochodzeniem i przekona­niami.

POJĘCIA ABSTRAKCYJNE

Kiedy ktoś pokazuje na drzewo mówiąc: „To drzewo zakwitnie wio­sną”, prawdopodobnie dość dokładnie wiemy, co ma na myśli. „To drze­wo” jest rzeczywiste i nie jest dokładnie takie samo jak inne drzewa we wszechświecie. Przypuśćmy jednak, że zaczynamy obserwować podo­bieństwa pomiędzy „tym drzewem” i innymi drzewami. Może ono na­stępnie zostać pogrupowane razem z innymi drzewami, na przykład klo­nami, ponieważ wszyskie drzewa zaliczające się do tej grupy mają po­dobne liście, kwiaty, nasiona, pień i kształt. Idea „klonu” staje się czymś abstrakcyjnym, uogólnioną ideą wszystkich drzew tego typu.Oczywiście istnieje wiele rodzajów drzew — dąb, wiąz, grab, sosna i inne. Wszystkie należą do szerszej i jeszcze bardziej abstrakcyjnej grupy: „drzewa”. Wszystkie drzewa należą do szerszej klasy przedmio­tów zwanych „roślinami”, która zawiera trawy, mchy, porosty, rośliny morskie i inne.

SŁOWA O NIEOSTRYCH GRANICACH

Z tego punktu widzenia nie tylko pomi­dor jest owocem, ale także ogórek, orzech czy zielony groszek.Czy jacht jest domem? Czy wigwam jest domem? Jak długi i gruby musi być sznur, aby można go było nazwać liną? Czy kamień użyty do rozbicia skorupy orzecha jest młotkiem? Czy dojrzały bambus jest drze­wem? Jest przecież dostatecznie wysoki i gruby, aby można go było uznać za drzewo. Jednak botanicy klasyfikują bambus jako rodzaj tra­wy, ponieważ jest pusty w środku i przypomina trawę także z innych cech. Widzimy zatem, że konieczna jest znajomość rozmaitych sposo­bów definiowania słów w rozmaitych sytuacjach i umiejętność prawi­dłowego stosowania tych definicji.Niektóre słowa reprezentują duże grupy czy klasy przedmiotów i działań. Trudno niekiedy dokładnie określić ich granice, i stąd nieporo­zumienia.

ROZUMIENIE TERMINÓW

Ci, którzy posługują się komputerami, muszą rozumieć znaczenie specjalistycznych terminów, jak bit, menu czy modem. Sprawozdawcy prasowi muszą wiedzieć, co to jest nagłówek, podtytuł, zwykła czcionka czy pagina. Hydraulicy muszą znać różnicę pomiędzy takimi częściami rur jak kolanka i złączki.Słowo pies wydaje się całkowicie zrozumiałe. Kiedy jednak po raz pierw­szy widzimy wilka, kojota czy lisa, możemy omyłkowo uznać go za psa. Wilki o wiele bardziej przypominają owczarki alzackie niż owczarki alzackie pudle.Rozważmy stwierdzenie: „pomidor jest owocem”. Może się nam ono wydawać fałszywe, ponieważ klasyfikujemy owoce, biorąc pod uwagę ich smak (na ogól słodki) albo fakt, że jemy je na deser. „Pomi­dory” traktujemy na ogół jako składnik sałatki czy dania obiadowego. Jednak botanicy definiują „owoc” jako tę część rośliny, która rozwija się z kwiatu i zawiera nasiona

SŁOWNICTWO SPECJALISTYCZNE

To cud, że mimo wieloznaczności wielu słów nie ma aż tak wiele nieporozumień w komunikowaniu się ludzi. Zauważmy tutaj, że oprócz słów występujących w zwykłym użyciu, każda specjalność czy zawód ma swoje własne słownictwo. Prawnik i policjant muszą znać dokładne znaczenie słów „przestępstwo”, „napad”, „wykroczenie”, „zbrodnia”, „zabójstwo”, „naruszenie nietykalności osobistej”, „sprawstwo kierow­nicze” i tak dalej. Policjant, który nieprawidłowo zaklasyfikuje kon­kretne przestępstwo, może spowodować, że wymiar sprawiedliwości będzie działał w niedoskonały sposób. Fizycy dyskutują nad własnościami pewnych cząstek atomu zwa­nych kwarkami. Opisują własności kwarków zwykłymi słowami, taki­mi jak góra, dół, piękny czy powabny. Każde z tych słów ma specjalne znaczenie w fizyce atomowej, całkowicie odmienne od zwykłego sensu w języku codziennym.

SŁOWA W KONTEKSTACH

Zdanie to ilustruje pewną ważną cechę języka. Większość słów ma więcej niż jedno znaczenie i możemy ustalić, o które chodzi, tylko na podstawie kontekstu, czyli relacji do innych słów w całym zdaniu.Skoro słowa mają tak wiele znaczeń, to wydaje się wręcz dziwne, że możemy się tak dobrze porozumiewać. Na szczęście kontekst, czyli sposób w jaki dane słowo jest używane w połączeniu z innymi słowa­mi, na ogół umożliwia zrozumienie treści. Zda­nie: „On zabrał portfel ze stołu”, jest dostatecznie jasne. Podobnie zda­nie: „Kieszonkowiec zabrał portfel Toma”, też jest jasne, chociaż słowo zabrał ma tutaj zupełnie inne znaczenie. W każdym wypadku, obec­ność innych słów wyjaśnia znaczenie całego zdania. Nawet jeśli omi­niemy słowo kieszonkowiec — np. wypowiadając zdanie: „On zabrał portfel Toma” — możemy nadal poprawnie interpretować słowo zabrał jako „ukradł”, Słówko „Tom” stanowi tu wyjaśnienie. Ktokolwiek za­brał portfel, nie był to Tom, a zatem portfel nie należał do osoby, do której odnosi się zaimek „on”. To rozumowanie przeprowadzamy tak błyskawicznie, że znaczenie tego zdania staje się dla nas jasne już z chwilą jego czytania.

SŁOWA I ZDANIA

Słowa i zdania są rdzeniem rozumowań; bez nich nie bylibyśmy ludźmi. Jasny, zrozumiały język umożliwia zakomunikowanie innym wyników naszego kreatywnego procesu rozumowania. Oni z kolei nad¬budowują nowe informacje na swojej wiedzy i komunikują to innym. Ten proces ma charakter „reakcji łańcuchowej” i powoduje, że nasza wiedza wzrasta. Z tego powodu jednym z głównych sposobów na usprawnienie rozumowania jest zwiększenie umiejętności językowych.Rozważmy zdanie; „Zdjąć samolot jest za ciemno”. Wydaje się bez sensu. Czy można jednak dodać jakieś znaki przestankowe, aby temu zdaniu można było przypisać jakiś sens? Pomyśl nad tym chwilę, zanim będziesz czytać dalej.Spróbujmy w ten sposób: „Zdjąć samolot? Jest za ciemno! Nagle zaczyna to mieć sens. Słowa „zdjąć” używamy tu w nieco żargonowym sensie — chodzi nam o zrobienie zdjęcia, a nie oczywiście o „prze­chwycenie” samolotu. Zdanie: „Zdjąć samolot jest za ciemno jest niepoprawne gramatycznie. Jednak kiedy w odpowiednie miejsca wsta­wimy znak zapytania i wykrzyknik, staje się jasne, że autor tych słów ma na myśli to, iż nie da się zrobić zdjęcia samolotu, ponieważ jest już zbyt ciemno.

ZNACZENIE JĘZYKA W ROZUMOWANIU

Wpływ nazw na nasze myślenie to zaledwie jeden z przykładów, jak potężny jest wpływ słów na nasze rozumowania. Główna różnica po­między zdolnością myślenia ludzi i zwierząt, takich jak szympansy, delfiny czy słonie, polega na tym, że my — ludzie — posiadamy zdol­ność mówienia i tworzenia wypowiedzi ze słów. Spora część naszego mózgu odpowiedzialna jest właśnie za tę zdolność. Dziecko uczy się przeciętnie ośmiu słów dziennie. W wieku dwu­dziestu lat większość ludzi zna około 20 tys. słów, a ci, którzy dużo czytają, nawet więcej. Głównym celem edukacji w naszym zróżnico­wanym społeczeństwie jest tworzenie zasobu słów i umiejętność zesta­wiania ze sobą coraz bardziej złożonych i abstrakcyjnych terminów w różnych kombinacjach idei, zwanych pojęciami.